Smart-zawieszka z QR kodem i czipem NFC, aby Twój pupil zawsze trafi do domu.
Uchylona furtka. Petardy za oknem. Sekunda, w której puściłeś smycz. Tyle wystarczy, żeby Twój pies albo kot zniknął z pola widzenia. BringMeHome to mała adresówka na obrożę z kodem QR i chipem NFC. Wystarczy, że osoba, która znajdzie Twojego pupila, przyłoży telefon do smarttaga i od razu wie, do kogo zadzwonić.
- Konto za darmo
- Bez abonamentu
- PL · EN · DE



Jak to działa krok po kroku

Wszystko, co chroni Twojego pupila — w jednym miejscu
Adresówka QR i NFC, publiczna ściana zaginionych, gotowe ogłoszenia z plakatem do druku i udostępnianie w social mediach. Zabezpieczasz pupila na spokojne dni, a gdyby kiedyś zniknął, działasz w kilka sekund, bez szukania po omacku.
Adresówka QR i NFC
Znalazca przykłada telefon albo skanuje kod, od razu widzi profil pupila i dzwoni do Ciebie, bez instalowania żadnej aplikacji.
Ściana zaginionych
Publiczna tablica ogłoszeń, na której cała okolica widzi, że szukasz swojego psa albo kota, i może pomóc go odnaleźć.
Automatyczne ogłoszenia
Jednym kliknięciem tworzysz gotowe ogłoszenie i plakat z kodem QR do wydruku, żeby powiesić go w okolicy.
Udostępnianie w social mediach
Rozsyłasz ogłoszenie na Facebooka, do grup sąsiedzkich i na WhatsAppa jednym dotknięciem, i wiadomość zatacza coraz szersze kręgi.
Adresówka, ściana zaginionych i ogłoszenia — jedno konto, jedno miejsce.
Zabezpiecz pupila już dziś, a jeśli kiedyś zaginie — działaj błyskawicznie.
Mały SmartTag, wielka różnica.

Kod QR
Wystarczy aparat w telefonie. Nie trzeba instalować aplikacji.
Chip NFC
Albo znalazca po prostu przykłada telefon, tak jak przy płatności zbliżeniowej.
Zero instalacji
Profil Twojego psa albo kota otwiera się od razu w przeglądarce. Bez apki, bez zakładania konta.
Za adresówkę płacisz raz. A gdy nadejdzie ten stresujący moment, wszystko dzieje się w kilka sekund.
WyprzedaneZamów adresówkę BringMeHome
Mała zawieszka QR i NFC, która sprowadza pupila do domu. Wybierz kolor i zamów — darmowa wysyłka InPost.
Ktoś właśnie znalazł Twojego pupila. I co teraz?
- 1
Widzi przestraszone zwierzę
Na obroży dostrzega małą adresówkę z kodem QR i czipem NFC. Przykłada telefon. Już wie: ten pies albo kot ma dom, do którego tęskni.
- 2
Sięga po telefon
Kieruje aparat na kod albo przykłada telefon do chipa NFC. Nic nie instaluje, wystarczy zwykły smartfon.
- 3
Poznaje Twojego pupila
Imię, zdjęcie, rasa, na co uważać. Już wie, kogo ma przed sobą.
- 4
Dzwoni do Ciebie
Jeden dotyk i już rozmawiacie. Może też wysłać SMS-a albo pokazać na mapie, gdzie akurat jest.
To Ty ustalasz, co zobaczy znalazca.
Nie sprzedajemy nikomu Twoich danych i Cię nie śledzimy. Na profilu pokazuje się wyłącznie to, co sam odznaczysz jako publiczne.
Kiedy Fistaszek zniknął w sylwestra, nie myślałam o żadnych aplikacjach. Chciałam tylko, żeby ktoś do mnie zadzwonił. I zadzwonił.
Kasia z Wrocławia, właścicielka FistaszkaReksa znalazł kurier dwie ulice dalej. Przyłożył telefon do obroży i zadzwonił, zanim w ogóle zauważyłem, że pies zwiał.
Marek z Poznania, właściciel ReksaMusia wymknęła się przez balkon. Sąsiadka z parteru zeskanowała adresówkę i już wiedziała, czyj to kot.
Ola z Gdyni, właścicielka MusiAdres każdej adresówki jest losowy, więc nikt go nie zgadnie ani nie wpisze z palca
Przy telefonie, rasie i każdym opisie osobno decydujesz, czy ma być widoczny
Aktywnej adresówki nikt Ci nie podmieni ani nie przejmie
Założenie konta to minuta. Adresówka kosztuje mniej niż jedna wizyta u weterynarza. A to, że wieczorem pies albo kot leży pod kaloryferem, a nie gdzieś w ciemności? Tego się nie wycenia.

